Conan – menadżer pakietów, którego potrzebuje projekt C++
Programiści Pythona mają pip, PHP – composera, Ruby ma RubyGems, świat JavaScript ma npm, Rust ma cargo. A C++? Przez dekady odpowiedzią było „jakoś to będzie” – ręczne ściąganie źródeł, system pakietów dystrybucji Linuksa, submoduły git czy kopiowanie plików nagłówkowych wprost do repozytorium. Każde z tych podejść działa, dopóki projekt nie urośnie, nie pojawi się potrzeba budowania na wielu platformach albo aktualizacji jednej z zależności. Nie wspominając już o dołączeniu nowego członka zespołu, który spędzi pierwszy tydzień na walce z zależnościami i konfiguracji środowiska.