Dobry programista musi umieć myśleć jak przestępca
Zabawa w policjantów i złodziei trwa nieprzerwanie od długich wieków – w różnej formie i w różnej skali, ale jednak oparta na tych samych fundamentach. I o ile daleko mi oczywiście do kibicowania ciemnej stronie mocy, to zadaję sobie czasami pytanie: czy od czasu do czasu również i rycerzowi w lśniącej zbroi nie przydałaby się znajomość kilku brudnych sztuczek?